„Głęboki sen” został napisany przez Raymonda Chandlera w 1939 roku i jest modyfikacją i rozwinięciem jego opowiadania pt. „Zasłona” („The Curtain”), które powstało w 1936 r. „Zasłonę” można znaleźć w zbiorze opowiadań „Człowiek, który lubił psy” (Wydawnictwo Da Capo, Warszawa, 1993 r., tłum.: Michał Ronikier).
„Głębokiego snu” od niedawna można posłuchać jako audiobooka w nowym tłumaczeniu Bartosza Czartoryskiego i w wykonaniu Przemysława Bluszcza. Z możliwości tej skorzystałem. Przyjemnie było odświeżyć sobie tę lekturę po paru (pięciu, jeżeli dobrze liczę) latach.

Do Chandlera nie może być innego piwa niż ciemne. Wybrałem Porter Cieszyński – porter bałtycki z Browar Zamkowy Cieszyn wyciągnąłem go z szafy, w której tkwił w ciemnym kącie od kwietnia zeszłego roku. Data przydatności do spożycia skończyła się 15 maja 2019, więc tym bardziej byłem ciekaw, jak to piwo mogło się ułożyć.

Wrażenia z tego i owego (a zwłaszcza z nowego tłumaczenia) opisałem w felietonie na portalu Dzika Banda.
To i zapraszam.

Podziel się: