Jedna z lepszych biografii, które przeczytałem, a raczej wysłuchałem w postaci ciepłego głosu Kingi Preis. Dużo wrażeń, a nawet wzruszeń. Więcej zawarłem na Dzikiej Bandzie, a trzeba przyznać, że opisałem się, bo mnie wzięła ta książka mocno.

A co sądzę na temat tego piwa i dlaczego mi nie smakowało, oraz dlaczego właśnie je wybrałem, też tam będzie.

Podziel się: