Niezmiennie ten komiks wywołuje u mnie spazmy zachwytu. Różne powody się na to złożyły, ale wszystko ma tutaj swoje należne komiksowi miejsce i gra jak dobrze naoliwiony smith and wesson.
Piwo Yellowstone z kontraktowego Browaru Deer Bear z Torunia dorównuje książce.
Co i jak piszę na Dzikiej Bandzie.

Podziel się: