Pierwsze zdanie z powieści „Casino Royale” Iana Fleminga:
„O godzinie trzeciej nad ranem woń, dym i pot kasyna przyprawiają o mdłości”.

I już się robi fajnie.
Oczywiście, to pierwsza książka, w której Ian Fleming powołał do życia Jamesa Bonda. Bardzo mnie ciekawiło ile zostało z tego pierwotnego Bonda w tym dzisiejszym. Ciekawiło mnie również jak wyglądał (okazało się, że miał bliznę na policzku), jak się zachowywał, itp. Ciekawilo mnie to może nawet bardziej od tego co się działo w książce. A dzieje się w niej całkiem wiele.

Zapraszam na Dziką Bandę. Znajdą Państwo tam zdjęcie Hoagiego Carmichaela. Wzór kogoś, kogo Bond miał przypominać.
Jest też przepis na bondowskiego drinka.

Podziel się: